Witajcie w nowym roku ! Ostatnie tygodnie wypełnione były przygotowaniami do Świąt a same Święta spędzone w spokojnej i relaksowej atmosferze sprzyjały różnym przemyśleniom i snuciu planów a także twórczej weny.
Dzisiaj będzie trochę chaotycznie ale wszystko związane z tematem postu i wolnymi świątecznymi dniami.
Ileś postów wcześniej pisałam o źródłach mojej inspiracji, o ulubionych materiałach czyli o naturalnych kamieniach. Kupuję te, które zwróciły moją uwagę kolorem, fakturą czy kształtem. Zdarza się że są one dość duże i masywne. Wiecie też, że pomysły na wykorzystanie tych szczególnych kamieni przychodzą zazwyczaj dopiero po wielu tygodniach tak więc zapas rośnie.
Nie robię biżuterii na indywidualne zamówienia ale czego nie robi się dla przyjaciół , prawda ? Moja serdeczna koleżanka lubi proste wisiorki z samego kamienia, im mniej wokół tym lepiej, więc czasem się o to spieramy. W barterze zrobiłam dla niej prosty wisiorek z żółtego jadeitu, tak jak go opisywała chociaż nie mogłam się powstrzymać i dodałam do niego co nieco od siebie.
No i złapałam bakcyla , postanowiłam stworzyć kolekcję wisiorków z pojedynczych kamieni. A że kolekcję mam całkiem całkiem mam w czym wybierać . Ale o szczegółach przeczytacie w następnym poście.
wtorek, 5 stycznia 2016
czwartek, 3 grudnia 2015
W etnicznych klimatach
Długo ( jak to zawsze u mnie bywa ) zastanawiałam się jak wykorzystać nabyty w odruchu zakupowego szaleństwa jaspis czerwony inaczej krwawy. Kamień o barwie bardziej brązowej niż czerwonej, kształcie kwadratowo- prostokątnym , nie chciałam kolejnego prostego wisiorka.
Pomocne okazało się oglądanie telewizji a dokładniej kanałów Discovery.
Powstał naszyjnik Aztecki. Poza jaspisem wykorzystałam czerwony awenturyn i drewno .
Pomocne okazało się oglądanie telewizji a dokładniej kanałów Discovery.
Powstał naszyjnik Aztecki. Poza jaspisem wykorzystałam czerwony awenturyn i drewno .
SEA OF LOVE
Obiecałam, że opowiem o nowych projektach. Ten już trochę poznaliście. Wisior o trójkątnym kształcie z niebieskim kalcytem jako centralnym elementem.
Oj, działo się ....
Dawno mnie tu nie było. Zrobiło się trochę zaległości ale myślę, że mam dobre usprawiedliwienie. Po pierwsze tworzyłam kolejne naszyjniki i bransolety, o których oczywiście opowiem, po drugie w końcu zajęłam się na "poważnie" promocją marki Goya Art. No i zaczęło się .... Do nowej strony internetowej potrzebne były nowe zdjęcia , przygotować opisy, spotkania ze specem od stron , wymyślanie koncepcji i cała masa poprawek co skończyło się całkowitą zmianą pomysłu. Czas szybko leciał ale na szczęście udało się wszystko poukładać.
Zapraszam więc na moją stronę http://goyaart.com.pl/ , zajrzyjcie też do sklepu.
Zapraszam więc na moją stronę http://goyaart.com.pl/ , zajrzyjcie też do sklepu.
sobota, 3 października 2015
Klasyka i Awangarda
Można połączyć te dwa skrajne style ? A o można. Klasyka to oczywiście kolory, zawsze elegancka nieśmiertelna czerń, wyrazista czerwień i stare złoto . Dodać do tego naturalny , nieregularny i bez obróbki jubilerskiej kamień np. jaspis krajobrazowy , trochę twórczej weny aby wszytko ubrać w kształty i pojawiła się awangarda.
niedziela, 13 września 2015
Nowe projekty
Tym razem nowe projekty pokażę trochę inaczej.
Po intensywnym letnim sezonie przyszła pora na tworzenie kolejnych projektów. Będąc na gdańskim Jarmarku Dominikańskim zaopatrzyłam się w kilka interesujących kamieni, jak zawsze o nietypowych kształtach, ciekawych kolorach i strukturze. Na razie czekają na swoją kolej ale na pewno już niedługo o nich poczytacie.
A tym czasem powstał projekt bransoletki z jaspisem, dość dużego wisiora z niebieskim kalcytem i naszyjnika, kolii z masą perłową. Szkice są, dobrane koraliki, kryształki , koncepcja kolorystyczna też jest. Pozostaje mi tylko jedno - zabrać się do pracy.
Po intensywnym letnim sezonie przyszła pora na tworzenie kolejnych projektów. Będąc na gdańskim Jarmarku Dominikańskim zaopatrzyłam się w kilka interesujących kamieni, jak zawsze o nietypowych kształtach, ciekawych kolorach i strukturze. Na razie czekają na swoją kolej ale na pewno już niedługo o nich poczytacie.
A tym czasem powstał projekt bransoletki z jaspisem, dość dużego wisiora z niebieskim kalcytem i naszyjnika, kolii z masą perłową. Szkice są, dobrane koraliki, kryształki , koncepcja kolorystyczna też jest. Pozostaje mi tylko jedno - zabrać się do pracy.
wtorek, 25 sierpnia 2015
Charaktery
Tym razem będzie o biżuterii trochę inaczej. Sezon letnich targów i kiermaszy na ukończeniu. W tym roku w mojej okolicy dużo się działo więc i okazji do obserwacji miałam pod dostatkiem. Obserwowałam ludzi a tak właściwie kobiety, które przychodziły pooglądać, coś kupić a może potargować się. Jak wszystkim wiadomo co człowiek to inny charakter a ponieważ zajmuję się biżuterią obserwowałam czy i jaką biżuterię noszą Polki i co może o nich ona mi powiedzieć. Jedno co najbardziej zapadło mi w pamięć to fakt, że wiele Polek nie nosi żadnej (!) biżuterii. O gustach się nie dyskutuje ale mi te panie wydały się takie nijakie. Może to dlatego , że sama jestem indywidualistką.
Ale wracając tematu - biżuteria to najlepszy sposób na pokazanie swojego charakteru, temperamentu, osobowości. Nie trzeba wcale obwieszać się dużą ilością bransoletek czy naszyjników, jak dzieci kwiaty w latach 60-70 tych ( sama chodziłam z kilkoma sznurkami drobnych koralików na szyi) .
Wystarczy dobrze dobrana jedna bransoletka czy naszyjnik. Liczy się wzór, kolorystyka, styl.
Ale wracając tematu - biżuteria to najlepszy sposób na pokazanie swojego charakteru, temperamentu, osobowości. Nie trzeba wcale obwieszać się dużą ilością bransoletek czy naszyjników, jak dzieci kwiaty w latach 60-70 tych ( sama chodziłam z kilkoma sznurkami drobnych koralików na szyi) .
Wystarczy dobrze dobrana jedna bransoletka czy naszyjnik. Liczy się wzór, kolorystyka, styl.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


