czwartek, 7 maja 2015

Goya Art

Moi mili , od dzisiaj mój blog nosi nową nazwę. Goya Art to marka, którą od dwóch lat małymi krokami , cierpliwie tworzę i promuję. Ponieważ , jak to często bywa , pasja przeradza się w wykonywany zawód lub staje się źródłem zarobkowania tak i moja pasja przeistacza się w markę oryginalnej i niepowtarzalnej biżuterii.
Odwiedzajcie mnie nadal , już niedługo kolejne wiadomości.

czwartek, 16 kwietnia 2015

O inspiracji słów kilka - Wenecja

Jak pisałam kilka postów wcześniej inspiracja przyszła nagle jak prawdziwe objawienie. Kamienie , które od miesięcy leżały w pudełku ujrzały światło dzienne i co najważniejsze mogą cieszyć oko będąc częścią oryginalnego wyjątkowego naszyjnika.
A oto cały , gotowy już projekt - kolia Wenecja.


czwartek, 2 kwietnia 2015

Sezon targowy rozpoczęty

Im bliżej wiosny i świąt wielkanocnych tym więcej targów, kiermaszy i wszelkiego rodzaju imprez nazwę je kulturalno - handlowymi.
Na początku marca a dokładnie 7-go brałam udział w pierwszej edycji Festiwalu SZTUKATO. Dużo muzyki, pokazy mody , warsztaty a wieczorem koncerty.
Impreza ciekawa w formie i bogata .

W marcu w Gdańsku odbyła się także V edycja Targów Mungo Fair. Bardziej kameralna ale znana klientom.

Oto mała foto relacja z tej imprezy.



Tym razem będę chwalić innych.
Na uwagę zasługuje WYSTROJNIA . Dla dziewczyn, mam i babć, wszystkich kobiet lubiących gotować , bawić się potrawami  i tych dopiero uczących się gotować odlotowe kolorowe fartuszki . Fartuszki nie - fartuszki bo każdy wygląda jak sukienka, spódniczka tylko nie jak klasyczny fartuch.

Jeszcze coś dla mam małych dzieci. Dzieci szybko rosną tylko nie ich ciuszki . A może jednak ?
ROSNĘ SZYBKO - to pomysłowe autorskie projekty ubranek dla dzieci rosnących razem z naszą pociechą. Niemożliwe ? A jednak !


Szukajcie nas na Facebooku.


poniedziałek, 9 lutego 2015

Alladin i Jasmine

Czy wypominałam już , że moja  siostra uwielbia ametyst. Napomknęła kiedyś o tym przy okazji babskiego szperania w szafach.
Tak więc jako kochająca SIS w prezencie zrobiłam wisiorek , skromny, do zawieszenia na łańcuszku.



I tak zaczęła się moja przygoda z ametystem. W różnych odcieniach fioletu, bogaty głębią koloru lub jasny, lekki jak płatki kwiatu.

Alladin i Jasmine to dwa  naszyjniki - ten sam kamień a jak różne jego postacie.





O inspiracji słów kilka

Inspiracja - łatwe słowo dla tych, którzy tylko o tym słyszą .... autor, rzeźbiarz, malarz, artysta zainspirował się  tym, tamtym .....
Co innego powiedzą sami twórcy, i to bez znaczenia czy tworzą coś zawodowo czy hobbystycznie. Znają stan niemocy twórczej. Szukają inspiracji.Temat to dłłługi i szeroki.
Dla mnie bardzo często inspiracją są kamienie jakie wyszukuję w różnych sklepach i sklepikach, ich kolor,  wzór, kształt . Często kupuję bez dłuższego zastanowienia co i w jaki sposób wykorzystam. Powiększa się zatem torebka  z kamykami , z którymi nie wiem co zrobić.
Na wykorzystanie kilku takich "nie wiem co zrobić"  inspiracja przyszła nagle i niespodziewanie przeglądając katalog z ubraniami. Wzorzyste sukienki, geometryczne kształtem torebki ... Hurra !!! Mam pomysł !
Papier , ołówek, szybko naszkicować wzór. Jeszcze tylko wybrać odpowiednie kamienie i dwa projekty gotowe .
Nigdy nie prezentuję swoich prac zanim nie zostaną ukończone ale raz zrobię wyjątek. Projekt kolii jest na samym początku prac. Mam nadzieję, że spodoba się Wam gdy będzie gotowy.






poniedziałek, 5 stycznia 2015

Morpho - broszki

Ten projekt powstawał przez wiele tygodni jeżeli nie miesięcy. Zaczęło się od pomysłu w mojej głowie - kształt, bogaty wzór, kryształy, koraliki, perły ..... Tyle szczegółów do dopracowania !
Inspiracją stał się motyl Morpho - głównie ze względu na jego kolor.  Potem przeszukiwanie pudełek z koralikami , decyzja jakie kolory będą dominować w projekcie.  Dopiero kilka dni przed końcem roku przelałam pomysł na papier. A potem już poszło z górki.
W ciągu dwóch dni powstały dwie broszki .

Morpho Gold



Morpho Silver



środa, 31 grudnia 2014

Na koniec roku

Dzisiaj ostatni dzień 2014 roku. Jak to w zwyczaju bywa czas podsumowań, refleksji, postanowień. Od kiedy pamiętam w ten dzień zawsze miałam paskudny humor,  lecz nigdy nie wiedziałam dlaczego .
Dziś jest inaczej. Humor mam całkiem niezły więc pokuszę się na małe podsumowanie. Rok mogę uznać za udany, rozwinęłam umiejętności i kreatywność w  mojej pasji czyli tworzeniu biżuterii,  poznałam fajnych ludzi z różnych kręgów moich zainteresowań i czuję się bogatsza, mam plan działania i rozwoju na nowy rok, plan możliwy do zrealizowania co bardzo mnie cieszy.

W ostaniach dniach tuż przed  Świętami zakończyłam także prace nad dwoma projektami. Bardzo jestem z nich zadowolona gdyż wymagały trochę więcej pracy.

Alexa - w tonacji brązowo- czarno -złotej , jaspis , szklane kaboszony i złote elementy ozdobne






Secret Garden  - choć do wiosny daleko , zielony jaspis i małe plecione kwiatki